Marketing, Reklama » Kalendarze
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie małe pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , kobiety i mężczyźni będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę w tej chwili beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla osób" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony w każdym momencie marzyła o tym ażeby zwiedzić cały świat, ażeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam ale w końcu podjęłam decyzję, pragnie służyć innym pragnie ujrzeć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Inni ludzie kartko za Twoje wyrazu, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i niewątpliwie nie pożałujesz osobistej wyborów. A aktualnie powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, ale w każdej sytuacji kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i w chwili obecnej też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi wyłącznie ze zadbasz o to ażeby cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna Tobie ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się by dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na swoich ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Inni ludzie się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Bardzo dobra DECYZJA.Po kilku latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi obrazami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji spostrzec świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam wszakże po na dzień dzisiejszy dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.catchable.co.uk/e/Bajka-o-malej-wizytoweczce,340
![]() data: 05-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie niezbyt duże pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , wszyscy ludzie będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę w tej chwili beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla ludzi" - myślałaAle z drugiej strony zawsze marzyła o tym ażeby zwiedzić cały świat, aby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam ale w końcu podjęłam decyzję, woli służyć innym preferuje ujrzeć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Ci kartko za Twoje wyrazu, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i na 100% nie pożałujesz indywidualnej wyborów. A teraz powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak zawsze kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i w tej chwili też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi jedynie ze zadbasz o to żeby cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna wam ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się aby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na prywatnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Ci się do niej uśmiechali, na każdym kroku było tak uroczo tak tęczowo od barw. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Wspaniała DECYZJA.Po paru latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi obrazami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam wszakże po dziś dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.spa.lapy.pl/2009/11/30/dobra-reklama-firmy-2/
![]() data: 07-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie małe pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , Ci będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę w chwili obecnej beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla osób" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony w każdym momencie marzyła o tym ażeby zwiedzić cały świat, ażeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, chce służyć innym chce zobaczyć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Inni ludzie kartko za Twoje wyrazu, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i z pewnością nie pożałujesz swojej decyzji. A w tej chwili powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, ale zawsze kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i w chwili obecnej także nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi jedynie ze zadbasz o to aby cały świat mógł skorzystać, żebym stała się potrzebna wszystkim ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się żeby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na prywatnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Wszyscy się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od barw. Z uśmiechem na ustach Kartka wówczas pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Dobra DECYZJA.Po paru latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi obrazkimi , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji spostrzec świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam wszak po dziś dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.zielone.sekody.waw.pl/a/Bajka-o-malej-wizytoweczce,48
![]() data: 15-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie niezbyt duże pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , wszyscy ludzie będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę teraz beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla osób" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony zawsze marzyła o tym by zwiedzić cały świat, żeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam ale w końcu podjęłam decyzję, preferuje służyć innym chce spostrzec świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Wszyscy kartko za Twoje wyrazu, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i oczywiście nie pożałujesz osobistej decyzji. A w chwili obecnej powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak za każdym razem kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez nadzieja na zapłatę i właśnie także nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi tylko ze zadbasz o to ażeby cały świat mógł skorzystać, żebym stała się potrzebna Tobie ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się żeby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na indywidualnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Kobiety i mężczyźni się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Wspaniała DECYZJA.Po kilku latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi fotografiami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam wszakże po dziś dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.rower.se.szczecin.pl/article/bajka-o-malej-wizytoweczce-3/
![]() data: 15-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie niezbyt duże pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , kobiety i mężczyźni będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę w tej chwili beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla osób" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony w każdej chwili marzyła o tym ażeby zwiedzić cały świat, aby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, preferuje służyć innym chce spostrzec świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Inni ludzie kartko za Twoje słowa, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i ze 100% pewnością nie pożałujesz indywidualnej wyborów. A teraz powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak w każdym momencie kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i aktualnie też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi tylko ze zadbasz o to by cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna wam ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się żeby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na swoich ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Ludzie się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od barw. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Bardzo dobra DECYZJA.Po paru latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi obrazkimi , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam przecież po na dzień obecny dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.lampy.ciekawostki.szczecin.pl/article/dobra-reklama-firmy/
![]() data: 15-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie niezbyt duże pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , wszyscy ludzie będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę teraz beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla osób" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony za każdym razem marzyła o tym aby zwiedzić cały świat, żeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, woli służyć innym woli zobaczyć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Wszyscy ludzie kartko za Twoje wyrazu, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i bez wątpienia nie pożałujesz indywidualnej wyborów. A właśnie powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak w każdym momencie kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez nadzieja na zapłatę i w tym momencie także nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi wyłącznie ze zadbasz o to żeby cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna wam ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się by dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na swoich ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Kobiety i mężczyźni się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od barw. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Wspaniała DECYZJA.Po paru latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi zdjęciami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam przecież po na dzień dzisiejszy dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.web.olbrzymy.com/e/Dobra-Reklama-firmy,2054
![]() data: 20-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie niezbyt duże pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , kobiety i mężczyźni będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę aktualnie beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla osób" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony zawsze marzyła o tym by zwiedzić cały świat, by zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, preferuje służyć innym woli spostrzec świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Inni ludzie kartko za Twoje słowa, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i z pewnością nie pożałujesz osobistej wyborów. A teraz powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, ale w każdej sytuacji kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i aktualnie także nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi wyłącznie ze zadbasz o to żeby cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna Ci ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się żeby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na prywatnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Kobiety i mężczyźni się do niej uśmiechali, wszędzie było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wówczas pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Genialna DECYZJA.Po paru latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi obrazkimi , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam wszakże po aktualnie dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://oriflame-com.pl/index.php/2010/01/bajka-o-malej-wizytoweczce-3/
![]() data: 22-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie małe pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , Ci będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę właśnie beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla osób" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony w każdej sytuacji marzyła o tym żeby zwiedzić cały świat, ażeby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam ale w końcu podjęłam decyzję, pragnie służyć innym woli zobaczyć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Ci kartko za Twoje wyrazu, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i niewątpliwie nie pożałujesz osobistej decyzji. A w tej chwili powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak w każdej sytuacji kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez nadzieja na zapłatę i teraz też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi wyłącznie ze zadbasz o to aby cały świat mógł korzystać, żebym stała się potrzebna Ci ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się ażeby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na indywidualnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Ludzie się do niej uśmiechali, na każdym kroku było tak uroczo tak tęczowo od barw. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Bardzo dobra DECYZJA.Po paru latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi zdjęciami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji zobaczyć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam wszakże po dzisiaj dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.darmowe-hurricane.linuxpl.eu/record-3257-6360.html
![]() data: 25-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie małe pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , inni ludzie będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę w chwili obecnej beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla ludzi" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony w każdej sytuacji marzyła o tym by zwiedzić cały świat, by zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam ale w końcu podjęłam decyzję, preferuje służyć innym woli spostrzec świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Ci kartko za Twoje słowa, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i na 100% nie pożałujesz indywidualnej decyzji. A w tej chwili powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, ale w każdej sytuacji kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i teraz także nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi tylko ze zadbasz o to ażeby cały świat mógł skorzystać, żebym stała się potrzebna Tobie ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się by dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na prywatnych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Wszyscy się do niej uśmiechali, na każdym kroku było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wtedy pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Bardzo dobra DECYZJA.Po kilku latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi zdjęciami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji zobaczyć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam przecież po obecnie dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.tero.waw.pl/a/Bajka-o-malej-wizytoweczce,3577
![]() data: 27-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Bajka o małej wizytóweczce
A wiec to było tak .Za górami za lasami za siędmioma morzami żyła sobie śnieżnobiała kartka papieru. Pewnego dnia zjawił się u niej człowiek który powiedział:- Droga kartko jak dasz się pociąć i pomalować spełnię Twoje trzy życzeniaA kartka na to :- Ja kartka kreda matowa mam takie niezbyt duże pytanie a po co człowiecze chcesz mnie pociąć??Na to rzekł człowiek :- Będziesz służyć potomnym zrobimy z Ciebie wizytówki, które będą rozprowadzane na cały świat będziesz ubrana w piękne kolory , ludzie będą zachwycać się Twoim wdziękiem.Kartka potrzebowała czasu do namysłu. Umówiła się z człowiekiem ze jak miną trzy dni i trzy noce, jak klepsydra przesypie się trzy razy kartka da odpowiedź. Długo się zastanawiała , nie mogła spać ani jeść. Rozważała sobie za i przeciw :,, Wiodę w tej chwili beztroskie spokojne życie na końcu świata i mam oddać swe ciałko na jakieś wizytówki firmowe i to dla ludzi" - myślałaNiemniej jednak z drugiej strony w każdej sytuacji marzyła o tym aby zwiedzić cały świat, aby zrobić coś pożytecznego, cos szalonego. Minęły trzy dni i trzy noce, klepsydra przesypała się trzy razy i przyszedł człowiek i rzekł :- KARTKO BIAŁA KREDO jaka jest Twoja decyzja?A Kartka na to :- Długo myślałam, nie spałam, nie jadłam niemniej jednak w końcu podjęłam decyzję, chce służyć innym woli ujrzeć świat, chcę być przydatna na tym świecie ZGADZAM SIĘCzłowiek za tem powiedział :- Dziękuję Ludzie kartko za Twoje wyrazu, jesteś dobrym i szlachetnym papierem i bez wątpienia nie pożałujesz osobistej decyzji. A w tym momencie powiedz jakie są twoje trzy życzeniaNa to kartka się uśmiechnęła i powiedziała :-Dobry człowieku dziękuję za dotrzymanie Twojej obietnicy, niemniej jednak w każdej sytuacji kierowałam się w życiu bezinteresownością, chęcią pomocy innym bez oczekiwania na zapłatę i właśnie też nie chcę nic od Ciebie. Obiecaj mi wyłącznie ze zadbasz o to by cały świat mógł skorzystać, żebym stała się potrzebna Ci ludziom i żebyście cieszyli się z posiadania takiej małej wizytóweczki, która będę.Człowiek zgodził się i kartka odjechała z człowiekiem do magicznego miejsca drukarni. Jechali mijając wysokie góry, morza doliny. Kartka nie mogła napatrzeć się widokom które ja otaczałyi nie mogła doczekać się żeby dotrzeć do tego magicznego miejsca drukarni, o którym tak dużo w drodze opowiadał jej człowiek. Gdy w końcu dojechali na miejsce Kartka nie mogła napatrzeć się na maszyny, które znajdowały się w drukarni, taśmy które na spersonalizowanych ramionach nosiły tysiące kolorowych ulotek, kalendarze, plakatów. Chwilami kartka dostawała aż zawrotów głowy. Inni ludzie się do niej uśmiechali, na każdym kroku było tak uroczo tak tęczowo od kolorów. Z uśmiechem na ustach Kartka wówczas pomyślała:CIESZĘ SIĘ ŻE TU JESTEM TO BYŁA Dobra DECYZJA.Po paru latach cały świat nie mógł obejść się bez wizytówki , kupowano wizytówki przeróżne :malowane z ozdobnymi nadrukami, z pięknymi obrazami , drukowano specjalne wizytówki na zamówienie, tłoczone .A kartka cieszyła się ze mogła pomóc przy okazji ujrzeć świat. Człowiek dotrzymał złożonej obietnicy. Do tego w magicznym miejscu drukarni Panna Kartka czy raczej już wizytówka poznała przepięknego kawalera Kalendarza, który podbił jej serce i stali się od tej pory nie rozłączni. Doczekała się pięknego potomstwa i żyła długo i szczęśliwie. I żyje i służy nam przecież po obecnie dzień, a bez niej świat byłby smutny, szary i ponury.
http://www.r1.czest.pl/a/Dobra-Reklama-firmy,383
![]() data: 30-06-2010
| szczegóły
|
1
0
0
0
0
0Dodaj nową stronę:

